Tymoteusz Perłakowski - moja droga do Boga

Właściwie zawsze chciałem być naśladowcą Jezusa. Przyczyną tego było głównie to, że moi rodzice są wierzący i zachęcali mnie do wiary. Jednak podejrzewam, że gdybym wtedy rozstał się z rodzicami i trafił do rodziny niewierzącej, przestałbym wierzyć. Starałem się być posłusznym Bogu, ale nie zawsze mi to wychodziło. Przepraszałem też za swoje grzechy, ale nie zawsze.

 

 

Mniej więcej w połowie sierpnia 2010 roku postanowiłem oddać swoje życie Jezusowi. Przyczynami podjęcia tej decyzji były potrzeba relacji z Bogiem oraz strach przed pójściem do piekła. Pomodliłem się wyznając, że wierzę że Jezus umarł za mnie na krzyżu, przeprosiłem za swoje grzechy i poprosiłem, by Jezus stał się moim Panem. Gdy to zrobiłem, wiedziałem już, że nawet jeśli trafię do ludzi niewierzących, nadal będę wierzył.

Jednak z upływem czasu zacząłem odchodzić od Boga (zapomniałem o czytaniu Biblii i modleniu się). Wreszcie pod koniec czerwca 2011 roku, na początku obozu chrześcijańskiego zwróciłem się znowu do Boga i od tej pory uważam, że jestem gotowy na chrzest. Czytam Biblię i modlę się; staram się też być posłusznym Bogu. Kiedy mi to nie wychodzi, przepraszam za swoje grzechy.

Tymoteusz Perłakowski

Sonda

Czy ofiara Jezusa Chrystusa na krzyżu jest wystarczająca dla Twojego zbwienia?
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 11 gości 
Copyright © 2020 Kościół Chrześcijan Baptystów w Ostrołęce. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.