Alfabet historyczny

A... JAK ARIUSZ

niedziela, 25 kwietnia 2004 20:18

Może nie wypada zaczynać od twórcy herezji, ale osoba Ariusza pokazuje, jak bardzo jeden człowiek może zaważyć na losach Kościoła i to nie tylko za swego życia. Arianizm zaczął się w IV wieku, a zanikał od VI do VII stulecia. Jednak i w następnych wiekach poglądy mające wiele wspólnego z ideami Ariusza dawały znać o sobie jeszcze niejednokrotnie (w XVIII wieku unitarianizm czy w XIX stuleciu ruch Badaczy Pisma Świętego, którym poświęcimy uwagę w przyszłości). Aby uświadomić sobie, jak wpływowe były idee Ariusza, wystarczy przytoczyć słowa Hieronima, który pod koniec IV wieku powiedział, że właściwie dziwna rzecz, ale chrześcijański świat jest dziś ariański. Ludzi o odmiennych poglądach po prostu nie widać.

 

B... JAK BENEDYKTYNI

niedziela, 25 kwietnia 2004 20:26

[DO XII wieku]
Może nie jest trudną rzeczą napisać parę słów o benedyktynach, ale o wiele poważniejszym problemem staje się właściwe zrozumienie ich roli w dziejach Kościoła i Europy. Błędem byłoby, gdyby nasza ocena z góry była przesądzona jako negatywna. Poniekąd można to zrozumieć - w środowiskach protestanckich przywykło się niekorzystnie mówić o ludziach w habitach. Czy Benedykt z Nursji i benedyktyni zasłużyli także na takie opinie? Kim byli, jakim celom się oddali? Spróbujmy cofnąć się do ich początków i podejmijmy próbę zapoznania się z sensem ich działalności. Może wówczas postacie mnichów spoglądające z wczesnośredniowiecznych przedstawień, staną się dla nas bardziej zrozumiałe, a nasz sąd o nich nieco się zmieni.

 

 

C... JAK CHRZEST POLSKI

niedziela, 25 kwietnia 2004 20:37

Wielu Polaków na pytanie o początki chrześcijaństwa w Polsce - jednym tchem wyrecytuje: chrzest Polski - 966. Problem w tym, że jest to data jednocześnie zbyt wczesna lub zbyt późna, w zależności od punktu widzenia.

D... JAK DONATYŚCI

niedziela, 25 kwietnia 2004 20:43

Schizma donatystów to, mówiąc w uproszczeniu, jeden z typowych przykładów konfliktu dwóch tendencji w Kościele: ekskluzywizmu, jako wyniku przestrzegania rygoryzmu moralnego i pewnego pragmatyzmu, który dla dobra całości jest gotowy na spore kompromisy, również w sprawach pierwszorzędnych. Jest to też spór o rozumienie urzędu duchownego: czy jako sługi Bożego pełnego Ducha, czy sługi Kościoła pewnego swoich pełnomocnictw. Ale jest to także zderzenie dwóch postaw: nieprzejednania, graniczącego z fanatyzmem oraz bezradności wobec tak silnego oporu, która ucieka się do argumentów pozamerytorycznych.

 

F... JAK FINNEY

niedziela, 25 kwietnia 2004 20:47

O ile, mówiąc w uproszczeniu, Luter dał ewangelicznym chrześcijanom zbawienie z łaski przez wiarę, Kalwin ustrój Kościoła, w którym znów decydują świeccy, obok duchownych, to Finney był tym, który dał im podejście do ewangelizacji obowiązujące w wielu zborach, w wielu krajach do dziś. Oczywiście jest to zestawienie trochę przewrotne, ale na ile niech każdy odkryje to sam - za pośrednictwem poniższego tekstu.

G... JAK GNOSTYCYZM

niedziela, 25 kwietnia 2004 20:54

Każdy z Kościołów, jakie się ukształtowały do połowy II w. (palestyński, małoazjatycki, syryjski, rzymski) miał swoje własne tradycje, wynikające z odmienności warunków kulturowych, w których powstawał. Prowadziło to w rezultacie do sytuacji charakteryzującej się pojawianiem się na peryferiach chrześcijaństwa wciąż nowych grup z pogranicza ortodoksji (lub spoza jej granicy). W miarę jak kierunki te coraz wyraźniej zaczęły zaznaczać swoją obecność, konflikty z tego powodu powstające, nieuchronnie zaczęły się nasilać.

 

H... JAK HUS (ok. 1370-1414)

niedziela, 25 kwietnia 2004 21:00

Kościół w kryzysie
Epoka średniowiecza w Europie zrodziła całą plejadę ruchów religijnych w łonie Kościoła katolickiego, które nie były akceptowane przez hierarchię kościelną. Na czele każdego z tych ruchów zazwyczaj stała - przynajmniej w ich początkach - jakaś wybitna postać. Różny był los tych przywódców, jak i osób, które wokół nich się zgromadziły.

S... jak średniowieczne nawrócenie Europy

niedziela, 11 lipca 2004 12:01

Najczęściej zaraz później starano się ochrzcić jak największą część poddanych, po prostu każąc im uczestniczyć w tym akcie. Nie bawiono się w tłumaczenie, o co w tym chodzi. Poddani byli zadowoleni, bo niejednokrotnie dostawali jakieś podarki, duchowni wielbili Boga za takie pomnożenie Jego trzody na ziemi, a panujący zadowolony był z polepszenia politycznego położenia swoich ziem.

 
Copyright © 2017 Kościół Chrześcijan Baptystów w Ostrołęce. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.